Kukurydza zawsze kojarzyła mi się ze ścianą puszek w supermarkecie. Dlatego też po przeprowadzce do Stanów bardzo entuzjastycznie podeszłam do swieżej kukurydzy prosto z kolby. Szybko przekonała się do niej cała moja rodzina i jest to chyba najczęściej zamawiany letni dodatek, gdy przylatują goście z Polski.
Przyrządzić ją można na miliony sposobów; u mnie zazwyczaj wjeżdża na stół jeszcze na kolbie, gotowana i gotowa do ogryzania, albo okrojona, lekko podsmażona na maśle i posypana górą świeżych ziół. Jednak gdy zaczynają opadać pierwsze liście z drzew i, jakbym nie próbowała, nie jestem w stanie dłużej oszukiwać siebie i swoich, że lato wciąż jeszcze trwa, biegnę do sklepu po ostatnie kolby i robię zupę. Jest ona letnio chrupiąca, ale już jesiennie rozgrzewająca.
Kremowa zupa kukurydziana
Zupa może być lekka lub super pożywna, jeśli zmienimy proporcje mleka i śmietany. Ja robię pod moich Panów, więc dodaję dużo kremówki. Nie okłamujmy się – im więcej procentów (tłuszczu, oczywiście) tym smaczniej:-)
Wegetarianie – wystarczy pominąć kiełbasę i ta zupa też może być Wasza!
20 dag kiełbasy wędzonej, pokrojonej w 1cm kostkę
1 łyżeczka oliwy
15-20 dag cebuli, pokrojonej w 1cm kostkę
10 dag pora, pokrojonego w 1cm kostkę
20 dag batatów, pokrojonych w 1cm kostkę
10 dag marchewki, pokrojonej w 1cm kostkę
20 dag ziemniaków, pokrojonych w 2cm kostkę
1 łodyga selera naciowego, pokrojonego w 1cm plasterki
40-50 dag kukurydzy – surowej, okrojonej z kolby, lub z puszki
1/2 litra mleka
1/2 czerwonej papryki, pokrojonej w 1/2 kostkę
1 łyżka świeżego tymianku, lub 1 łyżeczka suszonego
1/2 łyżeczki pieprzu cayenne (opcjonalnie, do smaku)
sól i pieprz do smaku
1 szklanka śmietany do zup (kremówki)
1 łyżka posiekanej natki pietruszkiW dużym garnku przysmażamy kiełbasę przez ok 5 -7 min, aż będzie lekko przypieczona. Ściągamy z garnka, wlewamy oliwę, wrzucamy cebulę i por, mieszamy i przysmażamy powoli, aż cebula się zeszkli, ok 5 minut.
Dodajemy kukurydzę i tymianek, przysmażamy intensywnie przez minutę lub dwie, następnie wrzucamy resztę warzyw, cayenne, wlewamy mleko, doprowadzamy do wrzenia, przykrywamy, zmniejszamy ogień i gotujemy do miękkości na wolnym ogniu, ok 15-20 min.
Gdy warzywa będą miękkie, wlewamy śmietanę. Solimy i pieprzymy. Dodajemy podsmażoną kiełabsę. Doprowadzamy do wrzenia. Jeśli zupa jest za gęsta, rozcieńczamy wodą.
Doprawiamy do smaku i serwujemy posypując porcje pietruszką.
No Comments