Ta sałatka to kolejny popularny amerykański klasyk, serwowany w porze lunch’u w formie kanapki lub jako platter – na łożu sałaty, z przeróżnymi warzywami. Dla mnie jest to propozycja trochę siermiężna, dlatego też do tej pory broniłam się przed nią rękami i nogami. Bo smakowym wyrafinowaniem nie powala; ot, zwykła pierś (jak dla mnie już nudna sama w sobie) wymieszana z majonezem. Ale blog zobowiązuje, kwarantanna też, więc w pogoni za czymś szybkim, może mało ambitnym, za to ujmująco bezproblemowym, sięgnęłam po tę właśnie sałatkę.
I bardzo dobrze że sięgnęłam, bo zachwyciła mnie ona prostolinijną pysznością! Nie spodziewałam się, że dzięki odpowiedniemu przyprawieniu to banalne danie urośnie w moich oczach i zasili grono solidnych przepisowych pewniaków:-)
Klasyczna sałatka z kurczaka
Przepis inspirowany sałatką z bloga spendwithpennies.com.
Mój kurczak był gotowany w wodzie z solą przez ok. 20 minut, czyli bez fajerwerków, ale równie dobrze można użyć mięso z rosolu lub pieczeni.
Proporcje tradycyjnie luźne, bo może ktoś lubi więcej majonezu, selera czy soli:-)
50 dag piersi z kurczaka (u mnie dwie), ugotowanej i pokrojonej w drobną kostkę
15-20 dag majonezu (u mnie 5 łyżek, a raczej łych)
3 łodygi selera naciowego (ok. 11 dag), pokrojone w drobną kostkę
3 dag czerwonej cebuli, pokrojonej w drobną kosteczkę
1/2 łyżeczki słodkiej papryki węgierskiej w proszku
1/3 łyżeczki czosnku granulowanego
1/3 łyżeczki cebuli granulowanej
1/2 łyżeczki cukru
sól i pieprz do smaku
koperek lub pietruszka, posiekane (opcjonalnie)Mieszamy wszystkie składniki oraz 2/3 majonezu. Doprawiamy solą i pieprzem. W razie potrzeby dodajemy więcej majonezu. Odstawiamy sałatkę do lodówki, by się „przegryzła”.
Serwujemy w formie kanapki lub z warzywami i sałatą.
No Comments