Sezon ogórkowy w pełni i to dosłownie – powoli przestaję je przejadać! Kiedy już mizerii mamy po uszy, a kolejne martini z ogórkiem jest zbyt kusząco niebezpieczne, czas na poszerzenie repertuaru.
Sałatka grecka to jedno z moich ukochanych letnich dań. Uwielbiam ją za prostotę, a zarazem kompleksowość smaków, za łatwość i tempo wykonania, bo przecież o to chodzi w to nasze długie gorące lato;-) Oczywiście zdaję sobie sprawę, że jej wersji jest bez liku, a składniki mienią się wszystkimi kolorami tęczy, ale tu chcę Wam zaproponować sałatkę grecką w bardzo minimalistycznej odsłonie, choć z pazurem w postaci pokruszonych chipsów pita.
Sałatka grecka z cieciorką i pitą
Proporcje tradycyjnie luźne, bo lato, bo nie ma spinki – i tak będzie dobre, i tak;-)
1 puszka cieciorki, odcedzonej i wypłukanej w zimnej wodzie
30 dag pomidorków koktajlowych, przekrojonych na pół lub na 4 części, lub dużych pomidorów pokrojonych w kostkę
7 dag czerwonej cebuli, pokrojonej cieniutko w piórka
30 dag ogórków, umytych, przekrojonych na 4 części wzdłuż, następnie na grube kawałki w poprzek
2 łyżki świeżego oregano (lub 1/2 łyżki suszonego)
10 dag fety, pokruszonej
1 szklanka pokruszonych chipsów typu pita (lub chlebków pita tostowanych, wystudzonych i pokruszonych na małe kawałki)
Sos
1 ząbek czosnku, drobniutko pokrojony
2 łyżki octu z czerwonego wina
1 łyżka soku z cytryny
2 łyżeczki cukru
2 łyżki oliwy
sól i pieprz do smakuW małej miseczce mieszamy składniki sosu. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
W dużej misce umieszczamy składniki sałatki (oprócz fety i pity!), polewamy sosem i mieszamy. Odstawiamy na chwilę do lodówki, by sałatka się „przegryzła”.
Przed podaniem dodajemy fetę i pitę, delikatnie mieszamy.
No Comments